Pytanie (Publiczne)

kas86

Czy włosy cienkie z natury mżna wzmocnić i sprawić żeby stały sie grubsze??

Czy są jakieś domowe i nie tylko sposoby na polepszenie kondycji włosów, pogrubienie ich, żeby stały się silniejsze i zdrowsze, żeby czuprynka nabrała objętości?? A może są jakieś specjalne preparaty w sklepach i aptekach? Może domowe miksturki. Piszcie co wiecie.

odpowiedzi 35, wyświetleń 19470
Zobacz pytania w kategorii: Porady fryzjerskie

Odpowiedzi (37)

tez sobie dwa dni temu kupiłam nafte ok5zł jak narazie zrobiłam sobie tą maseczke z jakiem i wcieram przed każdym myciem, ale ja mam strasznie zniszczone włosy i nic nie pomaga

http://f.kafeteria.p­l/temat.php?id_p=314­5226­

to jest nafta kosmetyczna i w aptece można ją kupić, nie wiem za ile, nie używałam nigdy, ale osobiście polecam henne treatment wax jest to maseczka też kupisz w aptece

Ej, a gdzie się kupuje tą naftę i w jakiej jest cenie ?

rzepa wzmacnia... można dodatkowo także użyć balsamów wzmacniających - powinno pomóc. tutaj test [link]

nie wox, tylko wax, Dobra jest linia kosmetyków Sebordian- dostepne w aptece i niedroge, picie pokrzywy, wcierki do włosów, bialko jajka, picie drożdzy i nakładanie ich na włosy, kosmetyki joanny z apteczki babuni (polecam linie z miodem i mlekiem, a takze ta na włosy wypadajace- fioletowe dodatki na etykietce), a tak swoja droga polecam watek: http://www­.wizaz.pl/forum/show­thread.php?t=234429­

Heh, zajsc w ciaze :P Nigdy nie mialam tak ladnych, gestych i blyszczacych wlosow, jak w ciazy ;-) A na serio, to wox tez polecem. Po tym, jak fryzjer zjaral mi wlosy, to byl jedyny ratunek. Ale najlepiej (oprocz ciazy) zadzialala profesjonalna regeneracja w salonie kosmetycznym. Jeden zabiek ok 100 zl. kosztowal. Wystarczyly 3 raz w tygodniu i bylo ok. Ale... wlosow nie da sie pogrubic (najwyzej optycznie zwiekszyc ich ilosc). Wlos jest martwy i cudow sie z nim nie zdziala. Mozna (preparatami do lykania) wzmocnic i te, ktore wyrosna beda grubsze, ale pierwsze efekty po ok 3 miesiacach.

Dzięki Wszystkim za te cenne porady. Jesteście kochani. Na pewno skorzystam, pozdrowionka dla Wszystkich.

Żółtko, oliwa z oliwek i kilka lropel soku z cytryny na pół godziny. Placenta, biotyna do łykania (zagraniczna podobno daje lepsze efekty bo ma czegoś tam więcej), seboradin.

nie wiem jak z Avonu, ale z Oriflame są też takie tubki jednorazowe- olejek kokosowy. Wkłada się do gorącej wody i rozprowadza na włosach, na moje włosy działa idealnie, później przez kilka następnych myć mam takie błyszczące że łał. A za Wax dałam chyba 23 zł, ten polski jest świetny do zniszczonych i suchych włosów. Na wizażu wychwalana też jest mleczna odżywka Kallosa i maska Pollena-Malwa, Studio Gloria. Włosy wzmacnia też skrzyp, belisa, merz special itd. no i zioła, można nimi płukać włosy. Podobno dobrze na stan włosów wpływa też regularne i długoterminowe picie pokrzywy. Olejek kokosowy- dostępny w sklepach ze zdrową żywnością i czasem w zwykłych spożywczych też jest bardzo dobry. Jak już było wspominane- olejek rycynowy i nafta kosmetyczna. Ja polecam też odżywki Pantene, szczególnie Program Odnowy i Joanna- z spteczki babuni: balsam z miodem i szampon z tej serii też całkiem fajny jest. Ogólnie powinno się ograniczyć używanie suszarki i wszelkich stylizacji na gorąco do minimum. Włosy powinno się płukać chłodną wodą, bo gorąca otwiera łuski. Po umyciu włosów nie powinno się ich trzeć ręcznikiem. Przy suszeniu nie kierujemy powietrza na końcówki, ale od nasady w dół. I takie tam ;p

Odzyskaj hasło