![]() | ![]() | ![]() |
| | ||
![]() | ![]() | ![]() |

Trendy w modzie powracają nie tylko na ubrania ale także na fryzury. Fryzury męskie w sezonie jesień - zima 2009-10 zainspirowane są mocno modą retro. Przy tak charakterystycznych fryzurach kolor musi pozostać naturalny aby fryzura była wystarczająco męska. Jil Sander proponuje powrót do przeszłości, fryzury na jego pokazie są zaczesane do tyłu.

Givenchy pokazuje nam gładko zaczesane fryzury z przedziałkiem jakie pamiętamy z filmów lat 50 tych. Mocno utrwalone, trwale przylegają do głowy i ani drgną nawet przy najmocniejszych ruchach.

Angielski dom mody Burberry jak przystało na kraj wiecznego deszczu pokazuje fryzury jakby wyjęte spod jesiennej mżawki. Są ułożone spontanicznie, wymięte z długą grzywką sięgającą brwi.

Dries van Noten proponuję lekkie fale nonszalancko zapisane nawiązujące do amerykańskich fryzur z lat 40 tych. Fryzury sprawiają wrażenie tylko lekko przeczesanych palcami do tyłu, a modele na pokazie przypominają nam boskiego James'a Dean'a.

Dior Homme i Dolce&Gabbana proponuje fryzury dla wyrośniętych "emo". Grzywki uległy skróceniu, nadal utrzymują się bok, ale cała fryzura nadaje powagi i elegancji, szczególnie w połączeniu z okularami rodem z wczesnych lat 90 tych. Taka fryzura wymaga bardzo dobrego cieniowania.

Najbardziej naturalne męskie fryzury proponuje nam Prada. Są to krótko ścięte włosy z minimalnie dłuższą, naturalnie układającą się grzywką. Jest to idealna propozycja dla panów nie lubiących ekstrawagancji. Jesienią wracamy do przeszłości a wszelkie nowoczesne ułożenia jak na przykład męski irokez odchodzą do lamusa.

fot: style.com, vogue.uk.co
Komentarze(ilość 15)
Skomentuj| Pytania: |
|---|
| Forum: |
|---|
| Gruner + Jahr Polska: |
|---|