agacior89agacior89

Najłatwiejszy język...

... na świecie. Ogólnie. Moje typy: angielski/niemiecki/włoski, z czego najłatwiejszy wydaje się Włoski. Z angielskim jest taki myk, że łatwy jest z początku :> Im dalej brniesz tym więcej czasów się mnoży i różnych dziwnych ślimaczków gramatycznych. Z niemieckim odwrotnie: z początku załamuje jego twardość i dziwne zasady gramatyczne (a to jakieś rodzajniki, rekcja, odmiana przez przypadki uu szaleństwo) ale po opanowaniu tych skomplikowanych podstaw idzie jak po maśle. A włoski? Żadnych przypadków, rodzajniki na prostych zasadach, trochę czasowników nieregularnych... Wymowa przyjemna i łatwa. Dużo słów podobnych w innych językach, bo przecież wywodzi się z królowej- łaciny. Pewnie to samo jest z hiszpańskim, może ktoś ma porównanie co łatwiejsze ;) A może mieliście kontakt z innym, bardziej egzotycznym językiem? I to jest najłatwiejszy język na świecie?
HoneyBunnyHoneyBunny
dla mnie niemiecki jest najtrudniejszy! ale to moze przez moja niechec do niego;D angielski jest latwy, wloski, hiszpanski, francuski i japonski! ostatnio zaczelam sie uczyc japonskiego i nie myslalam ze bedzie az tak latwy:) i nie mowie tu o znaczkach:P bo ich sie nie ucze;)

BIGGGBIGGG
angielski i rosyjski sa dla mnie banalnie proste,moze dla tego ze od brzadaca gadam po ukrainsku a tv mialam tylko po angielsku^^nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo,jednak mimo ze jestem zakochana w niemczech to nie potrafie sklecic sensownego zdania po 2 latach nauki niemieckiego

EuforiaEuforia
Ja sie ucze hiszpanskiego 6 godzin tygodniowo i w sumie moge powiedziec, ze nie jest az taki trudny. z tym, ze jest duzo roznych trybow, z poczatku ciezkich do zrozumienia. no i nieregularnosci tez troche. a co do angielskiego to mi osobiscie nie uczy sie go ciezko,ale moze to dlatego, ze juz to juz 9 rok mojej nauki :D

kotuukotuu
Ucze sie francuskiego i chyba musze stwierdzic, ze jest troche trudny. Łatwiej juz przychodzi mi Islandzki :) Angielski - > jesli załapie sie na poczatku to potem juz leci. Niemiecki - uczylam sie tylko 3 lata. dośc przyjemnie uczy sie łaciny i pozwala zrozumiec sporo słów i zwrotów w innych językach. Podejrzewam jednak, ze najłatwiejszy jest wloski, próbowałam kiedys jakiegos multimedialnego kursu. i w 3msc naprawde sporo załapałam :)

agacior89agacior89
Przede wszystkim włosi- wymowa. Fenomenalnie prosta i przyjemna dla ucha. Gramatyka- tez nieskomplikowana. Oj tak, pod włoskim się podpisuję :)

BlackKathBlackKath
Ja włoskiego chętnie bym się nauczyła... A na razie lubuję się w angielskim i niemieckim. Ruskiego nienawidze

agacior89agacior89
Co za problem? Na upartego to i sama możesz się pouczyć :D Na początek jakieś AudioKursy np. ten z Edgarda ;)

DzidaDzida
Jak na razie dotychczas uczyłam się angielskiego jak i rosyjskiego. Angielski- nie cierpię normalnie. Można powiedzieć, że po części angielskiego nie lubię przez nauczycielkę z podstawówki. Rosyjski- bardzo lubię. Wchodzi mi szybko i muszę przyznać, ze więcej umiem niż z angielskiego.

KirshaKirsha
Dla mnie na równi najłatwiejszy jest angielski i rosyjski. Ale rosyjski trzeba czuć, żeby załapać akcent i wymowę. Wcześniej wspomniany japoński nie jest trudny... Jeśli bazujemy na alfabetach hiragany i katakany. Znaki kanji są okropnie trudne do nauczenia się, jeden może oznaczać załóżmy 3 różne wyrazy albo wyrażenia. Na państwowych egzaminach z języka japońskiego na podstawie trzeba na pamięć umieć kilkaset znaków kanji + oba alfabety, zwroty itp. Samo uczenie się z alfabetu romanji ( czyli z łacińskich literek, mniej więcej coś jak fonetycznie ) jest tak banalnie proste, że aż śmieszne. Ale to nie jest nauka, bo trzeba znać niestety znaki kanji żeby cokolwiek umieć z japońskiego... Ale za to przydaje się, bo alfabet chiński również bazuje na znakach kanji ( troszkę sobie wzięli alfabet właśnie od chińczyków ^^ )

KirshaKirsha
Uczyłam się też kiedyś niemieckiego w szkole i nie przypadł mi do gustu zbytnio, bo nie lubię języków "twardobrzmiących". Rosyjski, japoński jest śpiewający wręcz. Podobno słuchając włoskiego też się ma takie wrażenie. Kiedy byłam w Szwecji zaciekawił mnie szwedzki oraz ukraiński ( słuchając języka ojczystego swojego chłopaka, pięknie brzmi i wcale nie jest podobny do rosyjskiego ). Mam nadzieję że kiedy nauczę się języków, których jestem w trakcie uczenia się będę miała czas na naukę szwedzkiego i ukraińskiego

kunta_kintakunta_kinta
angielski i rosyjski - angielski jest dosc prosty ze wzgledu na nie skaplikowana gramatyke i ogolnie chyba przyjemny w nauce , natomaist rosyjskiego zaczelam sie uczyc pozno bo na studiach , ale jak sie juz wkrecilam to teraz ogladam nawet rosyjskie programy w TV, poza tym w tym jezyku jest wiele podobnie brzmiacych slow do Polskiego jednak sa innego znaczenia :)

KirshaKirsha
Dla mnie rosyjski od początku był prosty ( dużo słówek rozumie się od razu ) i taki miły w nauce. Ale mam takich znajomych, którzy nie mieli styczności z rosyjskim np. w szkole i nie rozumieją nic a nic, tylko ich to śmieszy...

jolushajolusha
wbrew pozorom włoski wcale nie jest łatwym językiem! No ale to może zrozumieć tylko ktoś kto się go uczy i chce nauczyć.

AdaAdaAdaAdaAdaAda
Ja angielskiego uczę sie niby od małego, ale tak naprawdę zaczełam coś rozumieć po rocznym pobycie w Anglii. Niby taki prosty, ale z czasem nabiera trudności. Jak dla mnie trudnym językiem jest francuski , uczyłam się przez rok i potrafię się tylko rpzedstawić hahaha :d, ale to tez troche skutek mojego lenistwa

letmeshineletmeshine
Cytat: jolusha
wbrew pozorom włoski wcale nie jest łatwym językiem! No ale to może zrozumieć tylko ktoś kto się go uczy i chce nauczyć.



dokładnie, ja uczę się co prawda dopiero pierwszy rok, ale czasowników nieregularnych jest dość dużo, no i jest trochę komplikacji przy używaniu czasów przeszłych, nie wiem jak z przyszłym, bo jeszcze nie przerabiałam ( ;. ale francuski z pewnością jest trudniejszy.

fasolaamfasolaam
O zgrozo! Dość przyjemnie łaciny!? To jest moja udręka! Nie widziałam głupszego języka, który miałby więcej koniugacji, deklinacji, w którym każdy przymiotnik, rzeczownik odmienia się w innej deklinacji, oczywiście mówiąc tylko o czasie teraźniejszym, bo tylko takowego wymagają na studiach. O zwrotach zapożyczonych z greki, które odmieniają się wedle deklinacji greckiej nie wspomnę... Ale tym stwierdzeniem, że przyjemnie się uczy to mnie zabiłaś!

mietowkimietowki
francuski jest przetrudny, strasznie dużo w nim pułapek. angielski pospolity, choć go lubię, ale te czasy... chętnie bym się nauczyła włoskiego <3

fancygirlfancygirl
A czy stosujecie jeszcze jakieś dodatkowe metody w nauce języków? Słyszałam, że dość dobre jest tworzenie map myślowych czy też metaplanów. Czytałam niedawno książkę Buzana na ten temat i jest to niezmiernie interesujące. Słyszałam, że istnieją specjalne kursy dla osób chcących szybciej i łatwiej zapamiętywać nową wiedzę. Z tego co się dowiedziałam to Jarosław Mateński z May Agency prowadzi takiego typu szkolenia. Był ktoś może na czymś posobnym? 

SusieSusie
według mnie to włoski. nie uczę się tego języka, ale coś tam powiedzieć umiem. po za tym oczywiście angielski ;D w ogóle nieskomplikowany!

czmielczmiel
angielski jest spoko, na poziomie średniozaawansowanym nie jest trudno się go nauczyć. ciężko się robi z tymi wszystkimi czasami, wg mnie jest to nieco skomplikowane. i nie przepadam za angielską wymową, mam z tym problemy, osobiście zdecydowanie wolę język niemiecki ^^

Odzyskaj hasło