Wywiad z Gosią Chruściel-Waniek
Projektantka, przed którą metale szlachetne nie mają żadnych tajemnic...
Gosia Chruściel-Waniek to uznana projektantka biżuterii. O swojej pracy, pasji i miłościach opowiedziała Stylio.pl tworząc kolejną parę kolczyków :)

Stylio.pl: Od zawsze nosiłaś biżuterię?
Biżuterię nosiłam w podstawówce i liceum (wstydliwe dla mody lata 80 i następnie nieco lepsze 90), kiedy to samodzielnie zrobiłam sobie kilka dziurek w uszach i brwi. Przez długi czas właśnie kolczyk w brwi był moją jedyną biżuterią. Powrót do kolczyków, naszyjników, pierścionków i bransolet nastąpił, kiedy sama zaczęłam je wykonywać:)
Stylio.pl: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z projektowaniem?
Wszystko zaczęło się właściwie od projektowania ubrań i toreb, kiedy byłam jeszcze studentką. Mogę śmiało powiedzieć, że “od zawsze” interesowało mnie to, co wymaga manualnych umiejętności. Już, jako dziecko szydełkowałam, robiłam na drutach, wyszywałam. Lubiłam w ten sposób "zabijać czas". W liceum zainteresowałam się przerabianiem i szyciem ubrań. Po jakimś czasie dostałam od rodziców maszynę do szycia i tak to się zaczęło:) Poznałam projektanta odzieży, z którym współpracowałam przez około 2 lata. W 2004 roku przyszła obrona pracy magisterskiej i musiałam podjąć decyzję, co dalej zrobić z własnym życiem. Postanowiłam otworzyć własna firmę i spróbować zarabiać na życie szyciem. Jednocześnie dostałam propozycję pracy przy produkcji odzieży dziecięcej i młodzieżowej. Po pewnym czasie przyszła fascynacja ręcznie robioną biżuterią. Chciałam spróbować czegoś nowego, a klientki, które kupowały ode mnie torebki i ubrania zaczęły pytać właśnie o dodatki pasujące do tych części garderoby. Kupiłam kilka niezbędnych narzędzi, zamówiłam półfabrykaty i kamienie i wzięłam się ostro do pracy:) Z klientką, która kupiła ode mnie moją pierwszą parę kolczyków - Mają z Wrocławia, do dziś utrzymuję kontakt:)
Stylio.pl: Gdzie poszukujesz inspiracji?
Właściwie jej nie szukam, bo często przychodzi do mnie sama:) Wszystko może inspirować - głównie ludzie, dla których wykonuję biżuterię, sztuka, prace innych projektantów, natura, a także same materiały. Niektóre projekty powstają spontanicznie na przypadkowych kartkach, w notatnikach, czy gazetach. Inne siedzą mi w głowie kilka tygodni...
Stylio.pl: Kilka tygodni to sporo czasu. W tych tygodniach jak wygląda pojedynczy dzień?
Wstaję, odbieram maile, wychodzę z psem na spacer. Później pracuję w domu, gdzie ku rozpaczy męża urządziłam sobie coś w rodzaju pracowni. Czasami jadę do swojej prawdziwej pracowni, gdzie jestem odcięta od świata. Praca tam jest o wiele bardziej produktywna. Czasem zapominam się całkowicie i potrafię pracować do białego rana:)
Stylio.pl: Takie tworzenie biżuterii do białego rana to Twoja pasja czy sposób na życie?
Pasja, która przerodziła się w sposób na życie i zarabianie.

Stylio.pl: Nic tylko pogratulować! Jakich materiałów używasz podczas tworzenia?
Przede wszystkim są to: kryształy Swarovskiego, czarne diamenty, spinel. labradoryty, kyanity, rubiny, szafiry, turmaliny, kamienie księżycowe, kamienie słoneczne, turkusy. Bardzo lubię oksydować swoją biżuterię.
Stylio.p: Komu podobają się Twoje prace?
Kobietom z klasą i dobrym gustem (śmiech). Wydaje mi się, że tworzę dość uniwersalną biżuterię, nadającą się dla kobiet w każdym wieku. Stałe klientki zamawiają ją dla silebie, a często także dla swoich nastoletnich, a nawet kilkuletnich córek. Ciągle zgłaszają się nowe panie, są wśród nich są i nastolatki, i dojrzałe kobiety.
Stylio.pl: Jak ważnym elementem stroju jest biżuteria?
Gdybym nie wierzyła w to, że równie ważnym jak fryzura, makijaż, sukienka, buty, czy torebka, to pewnie bym jej nie robiła:) Czasem zmiana kolczyków, bransolety, czy naszyjnika wpływa na zmianę całego stroju. Zupełnie inaczej wygląda klasyczna "mała czarna" z delikatnymi, subtelnymi kolczykami, a inaczej z kaskadą mieniących się kryształów. Biżuteria podkreśla urodę kobiety, pozwala poczuć się piękniejszą i pewną siebie, dobrze dobrana podkreśla walory twarzy - kolor oczu, włosów, owal twarzy lub piękno dłoni, czy dekoltu i przyciąga uwagę. Jest po prostu dopełnieniem stroju.
Stylio.pl: Co Gosia robi w czasie wolnym?
Biżuterię! (śmiech) Mam to szczęście, że hobby stało moją pracą:) Wychodzę jednak od czasu do czasu z domu sama lub z mężem, spotykam się z moimi najdroższymi przyjaciółmi, rodziną. Myślę, że robię to, co wszyscy ludzie w moim wieku. Trochę kultury, trochę rozrywki, dobrej muzyki, sportu i smacznego jedzenia. Ważne w moim życiu są również książki, bez których nie wyobrażam sobie funkcjonowania.
Stylio.pl: Wyczytałaś w nich, jakie rady mogłabyś dać młodym ludziom, którzy chcą tworzyć?
By szukali swojego stylu, nie zatrzymywali się na kopiowaniu prac innych i by ciągle czerpali radość i satysfakcję z tego, co robią. Nie wyczytałam jednak tego w książkach :)

Stylio.pl: O czym marzysz najbardziej?
Miłość już mam, wspaniałą rodzinę i przyjaciół, na których zawsze można liczyć – również. Marzę sobie, więc o małym domku z własną pracownią, w której mogłabym się zaszywać i pracować oraz przyjmować klientów. Marzę, aby wszyscy byli zadowoleni ze współpracy ze mną i bym nigdy nie narzekała na brak pracy. Chciałabym zostać projektantką, przed którą metale szlachetne nie mają żadnych tajemnic, a oprawa kamieni jubilerskich jest czystą przyjemnością i zabawą. Marzę o tym, żeby nigdy nie zabrakło mi pomysłów i bym zawsze mogła cieszyć się swoją pracą. Są jeszcze marzenia bardzo osobiste, ale je zostawię już dla siebie...:))
Stylio.pl: Życzę Ci zatem, w imieniu swoim i Stylio małego domku z pracownią i spełnienia tego wszystkiego, co osobiste.
Ja również dziękuję i pozdrawiam Stylio :)
Prace Gosi są dostępne na Jej stronie internetowej www.gosiawaniek.pl
fot.: Ryszard Waniek/Agencja Fotorzepa, Gosia Chruściel-Waniek
Rozmawiała: Dava
Komentarze (4)
jestem zauroczona tą biżuterią :)
świetna ta biżuteria ;)
"labradoryty, kyanity, rubiny, szafiry, turmaliny, kamienie księżycowe, kamienie słoneczne, turkusy..." - cudnie brzmią ich nazwy :) piękna biżuteria
fardzo ładne wyroby!!